
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoZ Gdańska przez Tarnowskie Góry do Sępólna Krajeńskiego.
"Nagroda dla Rode Andrzeja, ucznia klasy VI b, za uratowanie życia tonącemu uczniowi klasy III" - taką kartkę z książki z 1969 roku znaleźli członkowie fundacji "Psie nadzieje" z Sępólna Krajeńskiego. Książka została zakupiona w antykwariacie w Tarnowskich Górach i trafiła na tzw. "bazarek" fundacji, która zbiera pieniądze na potrzeby bezdomnych psów i kotów:
- Ku mojemu zdumieniu przeglądając tę książkę wypadła luźna kartka z zupełnie innej książki z niezwykłą dedykacją. Nie ukrywam, że wzruszyło mnie to dosyć, bo to naprawdę historia, rzadko się zdarza takie znalezisko, taka perełka.
Edyta Seidler
Mówi Weekend FM wiceprezes sępoleńskiej fundacji "Psie nadzieje" Edyta Seidler. Fundacja natychmiast rozpoczęła poszukiwania osób wymienionych w dedykacji:
- Mamy serdeczną prośbę do osoby, dla której dedykowany jest, że jeżeli może, to bardzo prosimy o kontakt, ponieważ chcielibyśmy zwrócić tę kartkę. Prześlemy ją na pewno, to jednak jest wyjątkowa pamiątka. Napisałam też do szkoły wiadomość, do tej szkoły w Gdańsku na facebooku z prośbą o pomoc w odnalezieniu właściciela.
Edyta Seidler
"Nagroda dla Rode Andrzeja, ucznia klasy VI b, za uratowanie życia tonącemu uczniowi klasy III" - taką kartkę z książki z 1969 roku znaleźli członkowie fundacji "Psie nadzieje" z Sępólna Krajeńskiego. Sprawa dotyczy Szkoły Podstawowej nr 62 w Gdańsku, a do Sępólna trafiła z Tarnowskich Gór na tzw "bazarek" fundacji, która zbiera pieniądze na potrzeby bezdomnych psów i kotów. Teraz członkowie i wolontariusze fundacji rozpoczęli poszukiwania osób wymienionych w dedykacji, a o szczegółach tej historii sprzed 50 lat z wiceprezes sępoleńskiej fundacji Edytą Seidler rozmawiał reporter Weekend FM Maciej Bór:
Rozmowa z Edytą Seidler

Słuchaj w: