Przez ponad pięć godzin trwała akcja gaszenia budynku mieszkalnego w Nowej Wsi w gminie Przechlewo. Zgłoszenie o pożarze strażacy otrzymali dziś (18.01) o 2.44 w nocy. Na miejscu pracowało sześć zastępów straży pożarnej: dwa z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Człuchowie, tyle samo z Ochotniczej Straży Pożarnej w Przechlewie i po jednym z OSP Koczała i OSP Polnica.
- Po przybyciu na miejsce zdarzenia zastępy zastały całkowicie objęty pożarem budynek mieszkalny, a działania zastępów polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, podaniu 3 prądów wody w natarciu i 1 prądu w obronie budynku zlokalizowanego około 5 m od palącego się budynku. Po przygaszeniu pożaru strażacy przystąpili do rozbiórki nadpalonej konstrukcji dachu i wynoszenia elementów wyposażenia domu.
Mówi Weekend FM zastępca dowódcy JRG w Człuchowie młodszy brygadier Jan Kilkiewicz.
Budynek spłonął doszczętnie. Mieszkał w nim samotny mężczyzna. Na szczęście nic mu się nie stało. Samodzielnie opuścił budynek przed przybyciem strażaków. Straty wstępnie oszacowano na 60 tys. zł. Przyczynę będzie wyjaśniała policja, jednak wstępnie ustalono, że do pożaru doszło z powodu nieumyślnego zaprószenia ognia przez właściciela domu.

































