Bardzo zła jakość powietrza w Chojnicach. Wczoraj (17.01) czujniki na terenie miasta wskazywały przekroczenie norm - w zależności od punktu - od kilkuset do nawet 1500%.
Najgorzej było na Starym Rynku - tu przekroczenia PM10 sięgały 1038, a PM2,5 - nawet 1513%:
- 1500% przekroczenia norm - nie wiem, czy Śląsk sobie lepiej nie radzi w tym momencie. Jesteśmy przerażeni, tym bardziej, że małe pieniądze ze strony miasta wpływają niestety na wymianę kopciuchów. Za mało się robi, tak nie może być. Wydano miliony na inne rzeczy, a tymczasem ludzie w Chojnicach, w centrum miasta czują się, jakby to była komora gazowa. Coś strasznego.
Mówi Weekend FM Bożena Stępień ze stowarzyszenia "Chojnicki Alarm dla klimatu".
Dowiedz się więcej:
Gościem Weekend FM był Marek Wituszyński z "Chojnickiego Alarmu dla Klimatu". Na temat fatalnego stanu powietrza w Chojnicach rozmawiał z nim Darek Żuchowicz.
"Ta sytuacja trwa od wielu lat w Chojnicach. Mamy takie "smogowe" osiedla w Chojnicach: osiedle Kolejarz, osiedle Słoneczne, Stary Rynek, okolice Bałtyckiej i Osiedle Bytowskie, w okolicach szkoły nr 7" - mówił Marek Wituszyński.
"Pyły są bardzo szkodliwe. Ja sam mam astmę smogową, tego się nabawiłem w Chojnicach. To docelowo może się przekształcić nawet w raka płuc. Około 42 tys. Polaków rocznie umiera ze względu na zatrute powietrze" - dodaje gość Weekend FM.
Z rozmowy dowiecie się m.in.:
- Jak sytuacja związana z zanieczyszczeniem powietrza wygląda w Chojnicach obecnie?
- Jak bardzo te pyły są szkodliwe dla naszych organizmów?
- Chojnicki Alarm dla Klimatu zabiega od kilku lat o to, by walczyć ze smogiem. Co konkretnie robi i czy ten głos jest słyszalny?
- Co my wszyscy powinniśmy zrobić - zarówno jako społeczeństwo i jako władze - by rozwiązać ten problem?















