- Ja się będę czuła spokojniej jak dostanę wynik, bo nigdy do tej pory nie mogłam się przetestować, natomiast czy będę się czuła spokojnie wracając do pracy? Na pewno nie - mówi nauczycielka Agnieszka Szydłowska-Andrzejewska.
- Zdecydowanie daje trochę spokoju nauczycielom. Wiemy, że wśród grona nie ma zarażonych osób, natomiast dopiero jak się zaszczepimy, to będziemy mieć większą odporność i bezpieczniej będzie - uważa Małgorzata Markiewicz, dyrektorka szkoły podstawowej nr 156 w Krakowie.
- Jeżeli mamy wrócić do szkoły i od nas tak wiele zależy, że dzieci mają wrócić, a rodzice do pracy - to myślę, że to jest bardzo dobre, żeby nie rozsiewać tego dalej - dodaje nauczycielka Małgorzata Dobrołowicz.
- Testowanie tak, ale gdyby było cykliczne, masowe, obejmujące jak najszerszą populację wszystkich tych, którzy zechcą do niego przystąpić, ale połączone z jak najszybszym szczepieniem - postuluje Sławomir Broniarz, Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.














