"Narastanie negatywnych emocji oraz podważanie zaufania do instytucji Unii Europejskiej to początek odwrotu od idei integracji europejskiej, którą popiera zdecydowana większość Polaków. Co więcej, może rozpoczynać proces stopniowego wyprowadzania Polski z Unii" - to jedno ze zdań listu otwartego do Obywateli Unii Europejskiej, jaki wystosowali pomorscy samorządowcy, w tym ci z naszego regionu. Członkowie Stowarzyszenia "Pomorskie w Unii Europejskiej" w piśmie odnoszą się do zapowiadanego przez polski rząd weta wobec ustanowienia Funduszu Odbudowy i uzależnienia wypłat z unijnego budżetu od tzw. zasady praworządności.
"Nie wyobrażam sobie, żeby Polska miała nie być członkiem Unii Europejskiej, albo była jej czerwoną latarnią, a na to się zanosi" - mówi Weekend FM jeden z sygnatariuszy listu, burmistrz Chojnic Arseniusz Finster. Swój podpis pod pismem złożyli też starostowie chojnicki Marek Szczepański i człuchowski Aleksander Gappa.
- Chojnice w ciągu kilkunastu lat otrzymały ponad 200 mln zł pieniędzy unijnych na rozwój. Jest wiele inwestycji, których by nie było w naszym mieście, gdyby nie wsparcie Unii Europejskiej. Oczywiście UE to nie tylko pieniądze, to też wartości, praworządność, dlatego głęboko to przemyślałem i jestem przekonany, że uczyniłem dobrze podpisując się pod tym listem i mam nadzieję, że pan premier i rządzący nami wezmą pod uwagę głos samorządowców.
"Postawienie weta w stosunku do rozporządzenia o budżecie oznacza "zamrożenie" planowanych i realizowanych już inwestycji, zmieniających życie i otoczenie każdego z nas, niezależnie od przekonań, wieku, wykształcenia, czy miejsca zamieszkania. Budzi to duży niepokój, szczególnie w obliczu pandemii" - czytamy w liście.
Treść listu:














