Funkcjonariusze sprawdzają przede wszystkim, czy przebywający tu stosują się do obowiązku zasłaniania ust i nosa oraz zachowują dystans społeczny. Na uchylających się mają stosowne przepisy prawa.
- Każda osoba naruszająca wprowadzone obostrzenia i tym samym narażająca siebie oraz inne osoby na utratę zdrowia i życia, może zostać ukarana przez policjanta mandatem karnym w wysokości do 500 złotych albo może zostać skierowany przeciwko niej wniosek o ukaranie do sądu. Policjant może także powiadomić inspektora sanitarnego, gdzie w tym przypadku kara administracyjna nałożona przez tę instytucję może wynieść nawet 30 tys. zł.
Mówi Weekend FM rzecznik policji w Chojnicach Justyna Przytarska.
Policjanci apelują też do wszystkich o solidarność w pandemii, która w tym trudnym czasie przejawia się właśnie stosowaniem się do obostrzeń i tym samym szanowaniem zdrowia innych.
Tylko w ciągu kilku ostatnich dni chojniccy stróże prawa interweniowali wobec kilkudziesięciu osób, które te obostrzenia ignorowały. Wobec jednej - jak ustaliło Weekend FM - skierują do sądu wniosek o ukaranie, a pozostałe ukarali mandatami.















