
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoW Chojnicach protestowało kilkaset osób.
Zablokowane ronda, chodniki i ulice. Tak w Chojnicach wyglądał czwarty dzień protestu przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego zaostrzającemu prawo aborcyjne. W poniedziałek (26.10.) na ulicach Chojnic demonstrowało kilkaset osób.
Tym razem kobiety - oprócz idących razem z nimi mężczyzn - wspierali również kierowcy samochodów. Po 16:00 piesza część protestu wyruszyła spod biura posła PiS Aleksandra Mrówczyńskiego w stronę chojnickiego rynku. Kilkanaście minut później dołączyli do niej protestujący w samochodach. I tak wspólnie przez około dwie godziny blokowali ronda Solidarności, Strzeleckie i Rotmistrza Pileckiego:
"Piekło kobiet, piekło kobiet"
Jest lepiej niż myślałam, że będzie. Okrążamy różne ronda w Chojnicach, staramy się jak najwięcej, blokujemy trasy, utrzymujemy korek. Wielki korek jest. Policja o dziwo nas wspiera.
Postanowiłam, że muszę przyjechać. Nie dało mi to spokoju, wsiadłam w samochód, przyjechałam i protestuję.
„Myślę, czuję, decyduję”
Ja jestem obecnie w ciąży. Za miesiąc mam przejść badania prenatalne i podejrzewam, że będą odwołane, a ja będę do samego porodu żyć w niepewności, czy będę miała zdrowie dziecko czy nie. Zabiera się nam, moje podstawowe prawo, prawo do badania, prawo do życia, prawo do spokoju.
"Nie będzie Kaczor pluł nam w twarz"
Chronimy nasze dzieci, głównie córki i wnuczki, bo tak nie może być.
My jesteśmy też odpowiedzialni za to, co się dzieje i musimy też wziąć w swoje ręce pewne tematy, nie stać z boku, żeby nasze kobiety, córki same walczyły o to.
"Rewolucja jest kobietą"
Wspieram kobiety, sama mam córeczkę i uważam, że to jest wybór kobiety i faceci, szczególnie starzy faceci z rządu wraz z panią Godek nie powinni decydować za każdą kobietę. Szczególnie, jeżeli chodzi o przypadki, gdy kobieta może umrzeć lub urodzić dziecko, które umrze po paru godzinach.
Przyszłam walczyć o wolność, bronić trzeba swoich praw. Nie można pozwalać na rujnowanie naszej przyszłości. Mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie nas coraz więcej i każdy wreszcie zrozumie, co rząd PiS z nami robi.
Protest kobiet w Chojnicach - dzień czwarty
Mówili reporterowi Weekend FM protestujący w Chojnicach.
Protest zakończył się pod biurem posła Aleksandra Mrówczyńskiego kilka minut po 18:00.
Na wtorek organizatorzy zapowiadają kolejną akcję.
Zobacz materiał wideo z poniedziałkowego protestu w Chojnicach.
ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Słuchaj w: