Chodzi o awarie związane z niedrożnością kanalizacji, a dochodzi do nich dlatego, że ludzie wrzucają śmieci do muszli klozetowej.
- Najczęściej chusteczki nawilżane. To jest największy problem, jeżeli chodzi o zapychanie. Chusteczki nawilżane tworzą takie kłębki, które robią się coraz większe i w pewnym momencie pompa w pompowni czy też kanał już nie jest w stanie, nie ma takiej przepustowości, która to ogarnia i w tym momencie musimy interweniować.
Mówi Weekend FM kierownik działu technicznego w Gminnym Zakładzie Gospodarki Komunalnej w Chojnicach, Michał Mączyński. I apeluje o zmianę złych nawyków.
W jego ocenie aż w 80-ciu procentach przyczyną zapychania pompowni i kanału są właśnie śmieci.















