
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoKierująca samochodem nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu, a 19-latek nie miał uprawnień do kierowania motocyklami. Są wstępne ustalenia policji po wczorajszym wypadku w Człuchowie.
Nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu przez 47-letnią kobietę siedzącą za kierownicą nissana murano jest najprawdopodobniej przyczyną wczorajszego (10.09) wypadku na obwodnicy Człuchowa. Tak przynajmniej wynika ze wstępnych ustaleń człuchowskiej policji.
Jak mówiliśmy już w wiadomościach Weekend FM, wczoraj po 20.00 na skrzyżowaniu alei Jana Pawła II i ulicy Traugutta doszło do zderzenia motocykla suzuki z osobowym nissanem. Jednoślad uderzył jeszcze w słup sygnalizacji świetlnej. Prawie 19-letni człuchowianin z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala w Chojnicach. Jak dowiedziało się Weekend FM, młody mężczyzna jest w śpiączce farmakologicznej i konieczna była amputacja jego lewej nogi.
- Policjanci ustalili wstępnie, że kierująca osobowym nissanem mieszkanka Człuchowa na skrzyżowaniu ul. Traugutta z obwodnicą podczas skręcania w lewo w stronę centrum miasta nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu. 19-letni motocyklista trafił do szpitala, aktualnie znajduje się pod opieką lekarzy.
Sławomir Gradek
Mówi Weekend FM oficer prasowy człuchowskiej policji Sławomir Gradek. Jak dodaje, funkcjonariusze ustalili, że 19-letni motocyklista nie posiada uprawnień do kierowania motocyklami.
W pewnym momencie droga krajowa nr 22 była zablokowana, ponieważ na miejsce zdarzenia został wezwany śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Lot został ostatecznie odwołany, a motocyklistę przetransportowano karetką do szpitala w Chojnicach. Jak dowiedział się na miejscu zdarzenia reporter Weekend FM, 19-latek był nieprzytomny. Miał też rozległy uraz nogi.
Ruch w miejscu wypadku odbywał się wahadłowo, ale utrudnienia zakończyły się o 22.45.

Słuchaj w:

Artykuł sponsorowany

Artykuł sponsorowany

Artykuł sponsorowany