
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPowtórne badania nie wykazały COVID-19 u żadnej z 50 osób wytypowanych do testów.
Piłkarze Chojniczanki mogą się już skupić wyłącznie na wtorkowym (2.06), wyjazdowym meczu z Puszczą Niepołomice. Powtórne badania wykazały, że nikt nie choruje na COVID-19.
W środę (27.05) 50 wytypowanych osób - piłkarze, trenerzy, działacze i pracownicy klubu - zostało poddanych badaniom, wykrywającym we krwi przeciwciała anty-SARS-CoV-2. Wynik ujemny był u 46 z nich. Pozostała czwórka wczoraj przeszła dokładniejsza badania na podstawie wymazów. Dziś do klubu dotarły wyniki, które w komplecie były ujemne.
- Bardzo się cieszymy, że ten drugi etap testów potoczył się po naszej myśli i potwierdził, że jesteśmy przygotowani do restartu rozgrywek nie tylko pod względem sportowym i organizacyjnym, ale przede wszystkim zdrowotnym. To powoduje, że teraz możemy się już tylko i wyłącznie skupić na rywalizacji o ligowe punkty i na walce o utrzymanie Chojniczanki w 1. lidze.
Dawid Frąckowiak
Mówi Weekend FM dyrektor sportowy Chojniczanki Dawid Frąckowiak.
Powtórne badania pod kątem koronawirusa były jednym z etapów przygotowań do powrotu pierwszoligowców na boisko. Pierwsze testy odbyły się trzy tygodnie temu. Również wtedy nie stwierdzono COVID-19 u nikogo z chojnickiego klubu. Jak informowaliśmy w Weekend FM, wówczas na dodatkowe badania zostało skierowanych 14 osób.

Słuchaj w: