
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWypowiedzenia otrzymały gminy: Czarne, Przechlewo i Rzeczenica, a Debrzno się go spodziewa.
Transport uczniów do szkół, świadczy Powiatowy Zakład Transportu Publicznego w Człuchowie. Zgodnie z pismami, które otrzymali włodarze, umowy wygasną już po zakończeniu roku szkolnego. Gmina Debrzno ma najkrótszy, jednomiesięczny okres wypowiedzenia i liczy się z tym, że i ona otrzyma podobny dokument. Włodarze nie kryją zaskoczenia, bo nikt nie zapowiadał takiego ruchu. Nie wiedzą też czy ma to związek z planowanym utworzeniem Związku Powiatowo-Gminnego.
- Troszeczkę byliśmy zaskoczeni tą sytuacją. Na początku myśleliśmy, że ma to związek z powstającym nowym związkiem transportu publicznego i cały czas mamy nadzieję, że ten związek zostanie uruchomiony i od września młodzież będzie mogła do szkół dojeżdżać tym transportem. - Idziemy w kierunku tworzenia związku więc to jest procedura, która pewnie obowiązuje, natomiast czy zmieniło się cokolwiek w naszych porozumieniach takich ustnych tego nie wiem, bo nie dane nam było się ostatnio spotkać.
Krzysztof Michałowski i Piotr Zabrocki
Mówią Weekend FM wójt Przechlewa Krzysztof Michałowski i burmistrz Czarnego Piotr Zabrocki.
Powiatowy Zakład Transportu Publicznego w Człuchowie ma umowy z czterema gminami i wozi też uczniów powiatowych szkół ponadpodstawowych. Miasto Człuchów nie prowadzi transportu do szkół, człuchowska gmina wiejska ma własny tabor i kierowców, a gmina Koczała ma umowę z bytowskim PKS-em.
Reporterowi Weekend FM nie udało się uzyskać komentarza starosty człuchowskiego. Aleksander Gappa od kilku dni nie odbiera od niego telefonu.

Słuchaj w: