
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoDo pracy wracają za to placówki w gminach Czarne i Rzeczenica
Stwierdzenie pierwszego w powiecie człuchowskim przypadku koronawirusa odbiło się także na funkcjonowaniu przedszkola w Koczale. Placówka miała zostać dziś (25.05) otwarta po przerwie, ale ostatecznie dzieci do niej wróciły. Powodem jest kwarantanna, jakiej została poddana jedna z pracownic przedszkola. Jak dowiedziało się Weekend FM, kobieta miała kontakt z osobą zakażoną koronawirusem - mieszkanką gminy Koczała, która pracuje w szpitalu w Miastku. Z tego powodu placówka pozostanie zamknięta do odwołania:
- W stosunku do tej osoby, która miała kontakt zostały wszczęte procedury sanitarno-epidemiologiczne, ta osoba przebywa na kwarantannie, a jest to pracownik przedszkola. Stąd też moja decyzja o wstrzymaniu otwarcia przedszkola do momentu, kiedy nie zostaną potwierdzone wyniki badania na obecność koronawirusa, czyli czekamy w tej chwili na ostateczne wyniki.
Jerzy Bajowski
Mówi Weekend FM wójt gminy Koczała Jerzy Bajowski.
Zgodnie z planem do pracy wróciły dziś przedszkola w Rzeczenicy, Międzyborzu i Gwieździnie oraz żłobek w tej ostatniej miejscowości. Nieczynny nadal będzie oddział przedszkolny w Pieniężnicy, bo tam chęć wysłania swojej pociechy do placówki wyraził tylko rodzic jednego dziecka. Od dziś (25.05) działalność wznawiają też przedszkole i żłobek w Czarnem. Pozostałe gminy w powiecie człuchowskim uruchomiły swoje przedszkola wcześniej.

Słuchaj w: