Bielik z Orzełka w gminie Kamień Krajeński nie wzbił się w powietrze (FOTO)

Ptak, któremu pomagało m.in. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Człuchowie, nie był dziś (17.05) w stanie polecieć. Wrócił na dalszą rehabilitację do ośrodka pod Słupskiem.

Bielik z Orzełka w gminie Kamień Krajeński nie wzbił się w powietrze FOTO
Fot. Krzysztof Ogłuszka

Galeria zdjęć, Fot. Wojciech Piepiorka, fot. Krzysztof Ogłuszka

  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • Fot. Wojciech Piepiorka
  • fot. Krzysztof Ogłuszka
  • fot. Krzysztof Ogłuszka
  • fot. Krzysztof Ogłuszka
  • fot. Krzysztof Ogłuszka
  • fot. Krzysztof Ogłuszka
  • fot. Krzysztof Ogłuszka
  • fot. Krzysztof Ogłuszka
  • fot. Krzysztof Ogłuszka
  • fot. Krzysztof Ogłuszka
  • fot. Krzysztof Ogłuszka
  • fot. Krzysztof Ogłuszka

Nie powiodła się próba wypuszczenia na wolność bielika, znalezionego trzy tygodnie temu w Orzełku w gminie Kamień Krajeński. Dziś (17.05) ptak został przywieziony na to samo pole, na którym 26 kwietnia zastali go sołtys Orzełka Irena Steinborn i jej mąż Jan. Ptak przez kilka godzin nie był jednak w stanie wzbić się w powietrze.

Bielik wrócił więc do Ośrodka Rehabilitacji Ptaków Drapieżnych „Dżawat”, działającego przy Technikum Leśnym w Warcinie koło Słupska. To to samo miejsce, do którego trafił trzy tygodnie temu za pośrednictwem Karola Krasienkiewicza, prezesa człuchowskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Jak się później okazało, bielik nie miał złamanego skrzydła, ale był podtruty.

Na niekorzyść tego ptaka bardzo dużą wpływał czas, jaki on przebywał w ośrodku rehabilitacji. Z każdym dniem maleje siła jego mięśni piersiowych, odpowiedzialnych za lot. Jeżeli on był w niewoli prawie trzy tygodnie, to tak naprawdę można porównać jakby człowiek leżał przykuty do łóżka przez pół roku i ktoś mu kazał nagle iść i zacząć biec maraton.

Małgorzata Knitter

Mówi Weekend FM obrączkarz ptaków Małgorzata Knitter.

Dowiedz się więcej

Próbie wypuszczenia bielika na wolność licznie przyglądali się mieszkańcy Orzełka.  Był tam również dziennikarz Weekend FM Wojciech Piepiorka. Posłuchaj reportażu z tego wydarzenia:


reportaż Wojciecha Piepiorki

Bielik z Orzełka w gminie Kamień Krajeński nie wzbił się w powietrze FOTO

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno