- Jutro będą wyniki, które pokażą, czy mamy w organizmie przeciwciała - mówi trener Bytovii Adrian Stawski:
- Dzisiaj było spotkanie o godz. 7:30, każdy miał na umówioną godzinę, przychodziliśmy, można powiedzieć, każdy minutę, przez jeden korytarz wchodził, miał pobierają krew, przez drugi korytarz wychodził, czyli te wszystkie standardy były zachowane. Stresu nie ma, każdy z nas się akurat dobrze czuje.
Jeśli ktoś będzie miał wynik pozytywny, czekają go kolejne badania z wymazu.
Dowiedz się więcej:
Na skutek luzowania przez rząd kolejnych obostrzeń dotyczących epidemii koronawirusa, do gry mogą wracać piłkarze. Jednak zanim zaczną prawdziwe drużynowe treningi, wszyscy związani z klubami muszą zostać przebadani. O badaniach i o sytuacji w klubie rozmawialiśmy z trenerem Bytovii Bytów Adrianem Stawskim:
Rozmawiał Marcin Pacyno.
Wyniki badań krwi osób związanych z bytowskim klubem piłkarskim będą znane jutro (9.05).















