
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoZarządy obu powiatów podjęły decyzję o "konsolidacji świadczeń".
W Szpitalu Powiatowym w Człuchowie mają pozostać oddziały psychiatryczny, internistyczny, pediatryczny oraz hospicjum z Zakładem Opiekuńczo-Leczniczym. W chojnickim z kolei mają się skupić chirurgia, anestezjologia, ginekologia z położnictwem oraz neonatologia. Taki jest plan na "konsolidację świadczeń" wynikający z uchwał Zarządów Powiatów Człuchowskiego i Chojnickiego. Jak dowiedziało się Weekend FM, ma to nastąpić już 1 kwietnia.
W praktyce dla pacjentów chojnickiego szpitala niewiele się zmieni. ZOL-u, hospicjum i psychiatrii i tak w Chojnicach nie było, a pediatria i interna mają nadal działać. Z kolei dla człuchowskiego szpitala oznacza to, że chirurgii, anestezjologii z OIOM-em, ginekologii z położnictwem oraz neonatologii już w Człuchowie nie będzie, a pacjenci będą mieli korzystać z usług w lecznicy w Chojnicach.
"Pacjenci z powiatu człuchowskiego nadal będą mieli zapewnione świadczenia, tyle że 15 kilometrów dalej" - mówi Weekend FM pełniący obowiązki dyrektora szpitala w Człuchowie Janusz Boniecki.
- Dwa szpitale Chojnice i Człuchów będą realizowały zabezpieczenie wspólne dla dwóch powiatów. Nic nie ubywa dla ludzi, ogólnie rzecz biorąc, będzie po prostu standard wyższy. Jest robione, żeby wykorzystać lepiej zasoby zarówno ludzkie jak i materialne, żeby jakość usług medycznych była na wyższym poziomie.
Janusz Boniecki
Jak zapewnia Janusz Boniecki, liczba łóżek w człuchowskim szpitalu ma pozostać podobna do obecnej, bo plan zakłada powiększenie utrzymanych na miejscu oddziałów. Dyrektor przekonuje również, że zmiany nie będą się wiązały ze zwolnieniami pracowników. W jego opinii pozwolą natomiast na zatrzymanie strat finansowych człuchowskiej lecznicy.
Co "konsolidacja świadczeń" szpitali w Człuchowie i Chojnicach będzie oznaczać dla chojnickiej lecznicy?
Szpital Specjalistyczny w Chojnicach ma wchłonąć chirurgię, anestezjologię z OIOM-em, ginekologię z położnictwem oraz neonatologię ze Szpitala Powiatowego w Człuchowie. Do tego sprowadza się plan Zarządów Powiatów Człuchowskiego i Chojnickiego. Jak informowaliśmy już w Weekend FM, władze obu samorządów przyjęły uchwały intencyjne, na mocy których ma dojść do "konsolidacji świadczeń". Jak podkreśla starosta chojnicki, wpisana w dokumenty data 1 kwietnia nie jest na razie wiążąca. Piłeczka jest teraz po stronie Narodowego Funduszu Zdrowia, który jest płatnikiem i musi wyrazić zgodę na planowane zmiany i zapewnić finansowanie.
"Na razie jesteśmy na zupełnie wstępnym etapie, nic nie jest przesądzone" - mówi Weekend FM Marek Szczepański.
- My możemy konsolidować, czyli jakby zwiększyć ilość łóżek na chojnickich oddziałach tych, których nie będzie w Człuchowie, ale pod warunkiem takim, że kontrakt, czyli ryczałt szpitala człuchowskiego, ta część ryczałtu przejdzie na powiat chojnicki, czyli szpital. Wiadomo, że zwiększa się ilość łóżek, musi być też większa obsada i tak dalej i tak dalej.
Marek Szczepański
Starosta chojnicki jest zdania, że jeśli położone w bliskiej odległości szpitale nie będą konkurowały o pacjenta, będzie im łatwiej się utrzymać. Marek Szczepański zapewnia jednocześnie, że wskazana w uchwałach intencyjnych "konsolidacja świadczeń" pediatrycznych i internistycznych w szpitalu w Człuchowie nie oznacza, że zabraknie ich w chojnickiej lecznicy. "Te oddziały mają bardzo duże obłożenie" - mówi Weekend FM Marek Szczepański.

Słuchaj w: