
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoOd dziś (11.03) jest tu 31 miejsc dla chorych na koronawirusa.
W Szpitalu Powiatowym w Człuchowie został utworzony tymczasowy oddział zakaźny. Obejmuje 31 miejsc, posiada osobną izbę przyjęć i został utworzony w skrzydle oddzielonym od pozostałej części szpitala - na bazie oddziału dziecięcego. Najmłodsi pacjenci zostali tymczasowo przeniesieni na ginekologię. Te zmiany to jedna z konsekwencji decyzji wojewody pomorskiego, który wprowadził podwyższoną gotowość dla kilku lecznic w regionie, w tym tej w Człuchowie.
- Mamy od wojewody polecenie przygotować 25 łóżek stacjonarnych i zadeklarowaliśmy się, że przygotujemy 6 łóżek OIOM, czyli dla pacjentów wentylowanych mechanicznie z respiratorem z tym, że mamy 4 respiratory, dla mamy dostać z Agencji Rezerw Państwowych.
Janusz Boniecki
Mówi Weekend FM pełniący obowiązki dyrektora Szpitala Powiatowego w Człuchowie Janusz Boniecki. Jak uważa, kwestią czasu jest, kiedy do Człuchowa trafi pierwszy pacjent z koronawirusem. Zakażeni pacjenci z województwa pomorskiego będą kierowani najpierw do lecznic w Gdańsku i Gdyni, a potem do kolejnych pięciu, wśród których jest Człuchów.
- My już jesteśmy, że tak powiem, na "stand-by" od dzisiaj, pewnie już po południu będzie osobny dyżur na izbie, oczywiście w gotowości, bo jeszcze pacjentów nie mamy, ale w każdej chwili się spodziewamy, że możemy decyzją sztabu kryzysowego wojewódzkiego, że już będziemy musieli też przyjmować.
Janusz Boniecki
Mówi Weekend FM Janusz Boniecki. Dyrektor rozważa także wprowadzenie obowiązkowej dezynfekcji dla każdej osoby wchodzącej do szpitala. Na razie czeka jednak na dostawę odpowiednich środków chemicznych z rządowych rezerw. W szpitalu ma też być czynne tylko jedno wejście i wyjście. Nadal obowiązuje także całkowity zakaz odwiedzin.

Słuchaj w: