Łącznie, wraz z piątkowym turniejem eliminacyjnym i sobotnim turniejem głównym, w Sępólnie stawiło się około 200 zawodników z całej Polski. Tuż po meczu finałowym zwycięzca wraz z trenerem podkreślali wysoki poziom całego turnieju.
- Ciężko było, mecz finałowy był najcięższy, ponieważ zawodnik był bardzo dobry.
- Takie turnieje najbardziej się ceni, że było ciężko, ale zwycięstwo wtedy najlepiej smakuje.
O wysokim poziomie sportowym, ale i organizacyjnym całej imprezy mówił Weekend FM także sędzia główny zawodów Tomasz Drzycimski.
- Fajna impreza, kolejna w Sępólnie, były emocjonujące spotkania, szczególnie te o wyjście z grup na turniej główny, wysoki poziom. Miło mi tu jest spędzać czas, jest przygotowane zawsze wszystko na najwyższym poziomie.
To była już trzecia w ciągu roku impreza tenisowa rangi ogólnopolskiej w Sępólnie Krajeńskim. Wcześniej MLKS Krajna organizowało Grand Prix Polski żaków i kadetów.









































