
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoNie mają objawów koronawirusa.
Nie mają żadnych objawów koronawirusa, ale - zgodnie z zaleceniami - zostały objęte nadzorem chojnickiej Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Mowa o dwóch osobach z powiatu chojnickiego, które jakiś czas temu podróżowały razem z wracającymi z Chin.
- Nie były to osoby, które były na terenach, gdzie ten koronawirus występuje, natomiast wracały tym samym samolotem, co osoby powracające z Chin. Osoby, które podlegają nadzorowi, zobligowane są do mierzenia temperatury codziennie, obserwowania się pod kątem objawów typu wysoka gorączka, kaszel, duszności, trudności w oddychaniu.
Iwona Jażdżewska
Mówi Weekend FM rzecznik chojnickiego sanepidu Iwona Jażdżewska.
Nadzorowani muszą się bacznie obserwować przez dwa tygodnie. Gdyby w tym czasie zauważyli u siebie wymienione objawy, muszą to zgłosić w sanepidzie.
Jak ustaliło Weekend FM, z obowiązku zostaną zwolnieni 9 marca.
Jeszcze do nas nie dotarł, ale już zdążył wywołać panikę. Chodzi oczywiście o koronawirus. Zachorowania na wywołane nim zapalenie płuc obawiają się także mieszkańcy naszego regionu. Czym jest koronawirus, jak uniknąć zarażenia i co zrobić, gdy wróciło się z wycieczki z miejsc objętym epidemią? - O tym wszystkim z rzeczniczką Powiatowej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Chojnicach Iwoną Jażdżewską rozmawiała reporterka Weekend FM Aneta Czupryniak:
rozmowa
Z Iwoną Jażdżewską z chojnckiego sanepidu rozmawiała Aneta Czupryniak.

Słuchaj w: