Jest apelacja Prokuratury Okręgowej w Słupsku od wyroku dla Daniela M. To mężczyzna, który w październiku ubiegłego roku został uznany winnym zabójstwa byłej żony Angeliki Jakubowskiej z Debrzna oraz bezprawnego pobrania z ZUS-u alimentów na rzecz ich córki. Sąd Okręgowy w Słupsku skazał go za to na 15 lat więzienia. Daniel M. ma też zapłacić 100 tys. zł zadośćuczynienia swojej córce oraz 50 tys. zł bratu ofiary. Ma też obowiązek pokrycia 92 tys. zł kosztów sądowych. Wyrok jest jednak nieprawomocny, a w poniedziałek (24.02) wpłynęła apelacja. Prokurator domaga się bowiem kary dożywotniego pozbawienia wolności dla oskarżonego.
"W apelacji prokurator wskazał, że przypisane Danielowi M. zabójstwo nie było zbrodnią przypadkową, a z góry zaplanowaną. Jej elementy były przez niego systematycznie i z pełną premedytacją realizowane" - mówi Weekend FM rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Słupsku Paweł Wnuk.
- W ramach przygotowanego, a potem zrealizowanego przez Daniela M. skrupulatnego planu zabójstwa swojej żony oskarżony ten zadbał o każdy element swoich poczynań począwszy od wyboru czasu i miejsca zabójstwa poprzez wybór narzędzia i sposobu służącego do jej wykonania, skończywszy na miejscu ukrycia zwłok ofiary oraz zatarciu śladów dokonanej zbrodni.
Daniel M. przez cały proces w słupskim sądzie konsekwentnie nie przyznawał się do winy. W drugiej instancji sprawa będzie rozpatrywana przed Sądem Apelacyjnym w Gdańsku.















