
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoW Bytowie, na dawnym nasypie kolejowym, powstała ścieżka rowerowa. Jej fragmenty zostały wyłączone z ruchu kołowego.
Mimo to są kierowcy, którzy notorycznie niszczą blokujące wjazd słupki i wjeżdżają na ścieżkę.
Film pokazujący taką sytuację nagrali spacerowicze. Władze miasta mówią "dość" i zgłosiły już sprawę policji:
- Nie powinien tam ten samochód jechać i ta sytuacja została zgłoszona na policję.
- Zdarzają się sytuacje, że demontowane są te słupki, które ograniczają wjazd na wyłączone części. Czy zamierzacie to jakoś monitorować?
- Oczywiście, musimy mieć jakiś nadzór, żeby wiecznie nie wymieniać tych słupków, zatem rozważamy możliwość zainstalowania kamer, które będą monitorowały na bieżąco sytuację na ścieżce.
Z burmistrzem Bytowa Ryszardem Sylką rozmawiał reporter Weekend FM Marcin Pacyno.
Po ścieżce można się poruszać pojazdami mechanicznymi, ale tylko w miejscach wyznaczonych, prowadzących do gospodarstw domowych.

Słuchaj w: