Dyskusja na ten temat wywiązała się na ostatniej sesji Rady Miejskiej. Radni pytali o statystyki i zastanawiali się, czy w niedługim czasie nie przyjąć uchwały ograniczającej przyjęcia dzieci nieszczepionych:
Pojawiają się choroby, które uważaliśmy, że już są wyleczone, jak krztusiec, jak odra. Więc ja podpisuję się obiema rękami pod tym, żeby faktycznie ograniczyć przyjmowanie do żłobka, do przedszkola dzieci nieszczepionych.
Mówiła na sesji kierownik przychodni "Doktór" w Sępólnie Teresa Ruthendorf - Przewoska. Tymczasem z danych sanepidu wynika, że w ubiegłym roku w powiecie sępoleńskim, na skutek decyzji rodziców lub opiekunów prawnych, niezaszczepionych było 17 dzieci. 10 z nich to mieszkańcy gminy Sępólno, pozostałe mieszkają w pozostałych trzech gminach powiatu:
W stosunku do opiekunów prawnych dzieci prowadzone jest postępowanie egzekucyjne, w wyniku którego wydano 17 upomnień, 12 tytułów wykonawczych z wnioskiem do wojewody o nałożenie grzywny w celu przymuszenia.
Mówi dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologiocznej w Sępólnie Krajeńskim Elżbieta Estkowska. Wiadomo też, że wśród dzieci zaszczepionych na powikłania poszczepienne uskarżało się 7 dzieci. Wszystkie zostały zakwalifikowane jako łagodne.















