
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoUbiegłoroczny rekord został pobity o 70 tys. zł!
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w Człuchowie zaczęła grać bardzo głośno już dziś (11.01). Już 190 tys. zł jest na koncie człuchowskiego sztabu po Śniadaniu z Sabatem dla WOŚP w Canpolu w podczłuchowskim Sieroczynie. Ubiegłoroczny rekord został pobity o 70 tys. zł. Dzisiejszy rezultat oznacza, że przez pięć lat podczas Śniadań z Sabatem uzbierane zostało około 450 tys. zł.
Ja znam tych ludzi - tych, którzy tutaj byli i ta ich otwartość, na to, żeby zebrać jak najwięcej, ta radość za każdym razem, gdy podaliśmy jaka kwota już jest wylicytowana - my wszyscy żyliśmy podczas tych czterech godzin gigantycznymi emocjami. To było czuć, cała sala to była jedna wielka energia dobroci i zrozumienia wzajemnego.
Izabela Odejewska
Mówi Weekend FM Izabela Odejewska ze Stowarzyszenia Sabat Szefowych. To ona za 20 tys. zł kupiła partyturę, podpisaną przez Jana A.P. Kaczmarka. To najdroższy przedmiot dzisiejszej licytacji. Z kolei za 2 tys. zł poszedł notes z autografami, które przez rok zbierał Darek Żuchowicz z Weekend FM. Nabywca tego gadżetu, Robert Gliszczyński z Człuchowa, przekazał go na kolejną licytację za rok.
Sztab Wielkiej Orkiestra Świątecznej Pomocy w Człuchowie ma już na swoim koncie 190 tys. zł. Tyle udało się zebrać podczas dzisiejszego Śniadania z Sabatem dla WOŚP w Canpolu w podczłuchowskim Sieroczynie. Po tym wydarzeniu z jego gospodynią Izabelą Odejewską z Sabatu Szefowych rozmawiał reporter Weekend FM Wojciech Piepiorka.
rozmowa z Izabelą Odejewską

Słuchaj w: