
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij okno32-latek był wyczerpany i wyziębiony, ale dochodzi już do zdrowia.
Dzielnego funkcjonariusza na pewno nie ominie nagroda od komendanta. O tonącym mężczyźnie patrol dowiedział się od czwórki młodych ludzi. 32-latek chciał skrócić sobie drogę do domu. W pewnym momencie wpadł w bagno, które przykryło go aż do pasa, wciągnęło i unieruchomiło. Patrol miał tylko zabezpieczać miejsce zdarzenia w oczekiwaniu na straż pożarną. Ale policjant uznał, że spróbuje, podszedł ostrożnie do mężczyzny, złapał go za rękę i wyciągnął. Kiedy straż dotarła na miejsce, poszkodowany był już w karetce.

Słuchaj w: