W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno [x]

Zamknij okno  X

Reklama

Radio Weekend

Słuchaj on-line:

Słuchaj Radia Weekend

Teraz Gramy (graliśmy wcześniej):

.

.

Na antenie:

.

.

Napisz do nas:

  • niedziela, 11 sierpnia 2019 9:26

Nadleśnictwo Lipusz:

"Szedłem i opłakiwałem mój las". W drugą rocznicę nawałnicy leśnicy nakręcili poruszający film

Szedłem i opłakiwałem mój las. W drugą rocznicę przejścia pamiętnej nawałnicy leśnicy nakręcili poruszający film podsumowujący straty i pracę w lasach.

"Szedłem i opłakiwałem mój las" - to cytat z filmu, który w drugą rocznicę sierpniowej nawałnicy przygotowali przedstawiciele Lasów Państwowych. To poruszający obraz podsumowujący skalę zniszczeń i strat po przejściu niszczycielskiego żywiołu z 11 na 12 sierpnia 2017 roku, przedstawiający również efekty dotychczasowej pracy w lasach.

- Chcieliśmy w ten sposób zaznaczyć drugą rocznicę nawałnicy - mówi Weekend FM Anna Kukier z Nadleśnictwa Lipusz:

Bo dla nas to dosyć znaczna data i w zasadzie bardzo dużo zmieniła, jeżeli chodzi o nasze życie codzienne i naszą codzienną pracę w lasach. Z kolegami z Regionalnej Dyrekcji Gdańskiej postanowiliśmy zrealizować film, który będzie opowiadał o tej nawałnicy, ale nie w taki standardowy sposób, kiedy podajemy państwu liczby, kiedy podajemy wszystkie oficjalne dane, tylko chcieliśmy to przedstawić w sposób historii jednego człowieka.

Anna Kukier

Historia opowiedziana jest z perspektywy pracującego od prawie 30 lat w lesie Borysa Gielniaka z Leśnictwa Zdroje podlegającego Nadleśnictwu Lipusz.

"Nam leśnikom pękło serce. To była katastrofa stulecia, miliony powalonych i połamanych drzew. Gdy następnego dnia po przejściu burzy, postanowiłem oszacować straty, podobnie jak pewnie, większość byłem w szoku" - mówi Weekend FM leśniczy Borys Gielniak:

To trudno powiedzieć, co w pierwszym momencie się czuło, żal przyszedł troszeczkę później. W pierwszym momencie, ten pierwszy dzień, dwa, trzy to było po prostu zdumienie, no szok taki, że coś takiego się mogło zdarzyć.

Borys Gielniak

ZOBACZ FILM PRZYGOTOWANY PRZEZ LEŚNIKÓW:

Get Adobe Flash player


Wszelkie materiały (w szczególności informacje lokalne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zabronione jest bez zgody Redakcji Radia Weekend FM/portalu weekendfm.pl wyrażonej na piśmie pod rygorem nieważności: kopiowanie, rozpowszechnianie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie w całości lub we fragmentach informacji, danych, materiałów lub innych treści poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym.

Komentarze do artykułu

  • galeria: 3
  • poniedziałek, 16 września 2019 9:33

Nowa Karczma:

Motocyklista ranny w wypadku w Nowej Karczmie

  • galeria: 12
  • poniedziałek, 9 września 2019 9:19

Powiat kościerski:

6. Festiwal Żurawiny w powiecie kościerskim (FOTO)

Sport:

Reklama

Reklama

Polska i Świat:

Copyright © 2001-2018 Radio Weekend, PETRUS Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu - polityki prywatności - polityki plików cookies
Powiadomienie o plikach cookie Strona korzysta z plików cookies do celów statystycznych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności. zamknij