
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoZajęła drugie miejsce, choć na mecie była pierwsza.
Srebrny medal z Mistrzostw Świata Juniorów w Lekkiej Atletyce osób niepełnosprawnych przywiozła Agata Gałan z Polnicy w gminie Człuchów. Zawodniczka Wikinga Rychnowy zajęła drugie miejsce w biegu na 400 metrów w swojej grupie. I to pomimo faktu, że na mecie była pierwsza. Potem okazało się, że w punktacji Agata jest minimalnie za rywalką, którą wyprzedziła o ponad sekundę.
"W sporcie osób niepełnosprawnych obowiązuje system, w którym punkty przyznawane są w zależności od rodzaju i stopnia niepełnosprawności" - mówi Weekend FM trener Wikinga Rychnowy Grzegorz Dorszyński.
Tak się zdarzyło, że Agata właśnie przybiegła pierwsza. Przybiegła ponad sekundę przed zawodniczką ze Stanów Zjednoczonych, a po przeliczeniu punktów okazało się, że Agata zajęła drugie miejsce, przegrywając zaledwie o trzy punkty, zdobywając 1015 punktów. Zawodniczka ze Stanów zdobyła 1018. To w przeliczeniu na czas ok. 0,03 sekundy. To nie zmienia nic, że Agata była druga. To jest bardzo duży sukces Agaty.
Grzegorz Dorszyński
W szwajcarskim Nottwil, gdzie odbywały się mistrzostwa, Agata Gałan startowała także na 100 i 200 metrów. W obu tych konkurencjach zajmowała szóste miejsce. Uzyskany przez nią wynik w biegu 200 metrów był najwyższym, jaki członkowie reprezentacji Polski uzyskali podczas mityngu w Szwajcarii.
Słuchaj w: