Człuchowska policja szuka sprawcy potrącenia rowerzystki, do którego doszło w poniedziałek (5.08) przed 20.00 w Jęcznikach Wielkich w gminie Człuchów. Jak dowiedziało się Weekend FM, samochód osobowy potrącił 13-letnią rowerzystkę podczas wyprzedzania. W efekcie dziewczynka spadła z roweru do przydrożnego rowu. Wszystko działo się na drodze krajowej nr 25 około 150 metrów od domu 13-latki.
„Kierowca spytał tylko córki czy coś się jej stało i po jakimś czasie odjechał” - mówi Weekend FM pan Szymon, ojciec potrąconej nastolatki.
Córka pozbierała swoje wszystkie rzeczy, łącznie z poobrywanym koszykiem i tym rowerem pokrzywionym troszkę. Weszła do domu i powiedziała żonie, że ją uderzył samochód. Kierowca zrobił wszystkie błędy, które mógł zrobić. Nie zrobił najważniejszego: nie zwolnił i nie ustąpił pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z naprzeciwka. Myślał, że się zmieści. I chciał córce wmówić, że to jest jej wina albo pojazdu, który jechał z przeciwka, że mu nie zjechał.
Rowerzystka została zabrana do szpitala. Jak dowiedział się na miejscu zdarzenia reporter Weekend FM, świadkowie zapamiętali, że sprawca potrącenia poruszał się zielonym samochodem osobowym na konińskich numerach rejestracyjnych. Okoliczności zdarzenia bada teraz człuchowska policja.

















