
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoDroga krajowa nr 22 była dziś (10.06) zablokowana przez dwie godziny.
Mieszkaniec Bińcza w gminie Czarne został poszkodowany w wypadku drogowym, do którego doszło dziś (10.06) ok. 20.30 w Jaromierzu w gminie Człuchów. Tuż za łukiem drogi krajowej nr 22 czołowo zderzyły się osobowy citroen berlingo i ciężarowy MAN. Poszkodowany to kierowca tego pierwszego pojazdu.
Ja jechałem pod górkę tutaj powoli, nie. Widzę, że tutaj zaczął tańczyć mi na drodze. Hamowałem, ale nie zdążyłem wyhamować i na czoło poszedł. Aż samochód cały zadrżał jak przypierdzielił. No szybko jechał, nie. No ja wyszedłem z MAN-a i próbowałem otworzyć drzwi, bo były zablokowane. Nie szło wyciągnąć tego kierowcy. Drugi kierowca z tamtego MAN-a przyszedł i zaczęliśmy szarpać. Ja wziąłem młotek i robiłem jedną szybę, bo tam pełno dymu miał w środku ten poszkodowany. Przytomny był, nie. Nogę ma złamaną chyba i głowę rozbitą.
Zbigniew Sznaucner
Mówił na miejscu zdarzenia reporterowi Weekend FM kierowca ciężarówki Zbigniew Sznaucner. To 55-letni mieszkaniec Debrzna. Jechał z transportem pustaków spod Bytowa do Lipki.
Kierowca citroena został odwieziony do szpitala w Chojnicach. Berlinka w miejscu zdarzenia była zablokowana przez dwie godziny. Obecnie jest już przejezdna.

Słuchaj w: