
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoSzpital w Tucholi przyłącza się do ogólnopolskiej akcji protestacyjnej "Ratujmy szpitale powiatowe" i przygotowuje się do likwidacji łóżek na kilku oddziałach.
Szpital w Tucholi jest w trudnej sytuacji - już w kwietniu będzie zmuszony zlikwidować część łóżek na kilku oddziałach. Musi to zrobić, bo nie spełnia ministerialnych norm zatrudnienia pielęgniarek. - Jest ich po prostu za mało - mówi Weekend FM starosta tucholski Michał Mróz.
Otrzymałem pismo od prezesa szpitala. W związku z tą liczbą, wynikającą z rozporządzenia i ustawy, odnośnie dostosowania ilości personelu do łóżek, prezes jest zmuszony podjąć decyzje o likwidacji 12 łóżek - na neonatologii, wewnętrznym, pediatrycznym i ginekologiczno-położniczym.
Michał Mróz
Wspomniana akcja protestacyjna w tej chwili polega na oplakatowaniu szpitali. Prowadzi ją Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych, który m.in. domaga się wyższej o 15 procent wyceny procedur medycznych.

Słuchaj w: