
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoIle zarobił, czym jeździ, jakie ma kredyty? Zaglądamy do pierwszego oświadczenia majątkowego wójta gminy Człuchów Pawła Gibczyńskiego.
Majątek nowego wójta gminy Czuchów ujawniony po raz pierwszy. W Biuletynie Informacji Publicznej opublikowane zostało pierwsze oświadczenie majątkowe włodarza po objęciu przez niego stanowiska. Dane z tego dokumentu zna reporter Weekend FM Wojciech Piepiorka:
Gdy Paweł Gibczyński obejmował stanowisko wójta, żartował, że z jego dotychczasowym przełożonym burmistrzem Debrzna Wojciechem Kallasem łączy go m.in. kredyt hipoteczny. W przypadku włodarza gminy Człuchów są dwa takie kredyty - na łączną kwotę 254 tys. zł - oba zaciągnięte na dokończenie budowy domu. W tej rubryce oświadczenia majątkowego są jeszcze dwie pozycje - blisko 13-tysięczny kredyt gotówkowy na zakup wyposażenia do domu oraz prawie 20-tysięczny limit kredytowy w koncie osobistym. Wspomniany dom to budynek o powierzchni 251 metrów kwadratowych, wyceniany na 550 tys. zł. Stoi na wartej 50 tys. zł działce o powierzchni prawie 2400 metrów kwadratowych. Oprócz tego Paweł Gibczyński wraz z żoną są właścicielami innej działki budowlanej. Jej wartość to 100 tys. zł, a powierzchnia niecałe 3 300 metrów kwadratowych. Do tego jest jeszcze ich własna droga wewnętrzna. Czym jeździ wójt? To Nissan qashqai z 2011 roku, wart 30 tys. zł. Wojciech Piepiorka, Weekend FM
Relacja Wojciecha Piepiorki
Dodajmy, że w oświadczeniu majątkowym Paweł Gibczyński wykazał 4,5 tys. zł oszczędności. Przez 11 miesięcy pracy jeszcze jako specjalista od inwestycji w Urzędzie Miasta i Gminy w Debrznie zarobił ponad 76,5 tys. zł brutto, a ponad 5 tys. zł otrzymał jako prezes Lokalnej Grupy Działania Ziemi Człuchowskiej.

Słuchaj w: