
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoZatrzymania składu Intercity Bory Tucholskie domagają się człuchowscy radni. Pod petycją w tej sprawie zebrali prawie 500 podpisów.
"Postój TLK Bory Tucholskie w Człuchowie nie był rozważany ze względu na krótki i niepełny okres kursowania pociągu po linii nr 210" - taka jest odpowiedź spółki PKP Intercity na pytania reportera Weekend FM w sprawie pociągu Gdynia Główna - Piła Główna i z powrotem. Skład od 10 marca do 8 czerwca będzie jeździł objazdem z Chojnic linią do Szczecinka. Klub radnych "Każdy Jest Ważny" napisał petycję, której celem jest zatrzymanie pociągu w Człuchowie i Czarnem. Co na ten postulat odpowiada przewoźnik?
Oczywiście jak petycja wpłynie, zostanie ona rozpatrzona odpowiednio do stanu faktycznego i możliwości przewoźnika i udzielona odpowiedź. Trzeba jednak pamiętać, że stacja Człuchów nie jest ujęta w dokumencie planu transportowego, a więc w dokumencie wyznaczającym przez Ministerstwo Infrastruktury odpowiednie przystanki dla pociągów dotowanych z budżetu państwa.
Agnieszka Serbeńska
Mówi Weekend FM rzecznik prasowy spółki PKP Intercity Agnieszka Serbeńska.
Tymczasem petycja radnych została już złożona u burmistrza Człuchowa. To do niego i starosty autorzy pisma zwracają się z prośbą o podjęcie działań zmierzających do zatrzymania pociągu. Jak informuje Weekend FM radna Magdalena Czurejno, pod petycją podpisało się 471 osób.
Zobacz także:

Słuchaj w: