
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoZmienia załogę, trenera i przesiada się do innej klasy olimpijskiej.
Mistrzyni świata z 2017 roku i olimpijka z Rio de Janeiro z 2016 roku Irmina Mrózek Gliszczynska postanowiła wrócić do żeglarstwa. Kilka miesięcy po podjęciu decyzji o zawieszeniu kariery zawodniczka Chojnickiego Klubu Żeglarskiego zdecydowała się ją wznowić. Nie będzie jednak pływała w klasie 470, w której święciła największe sukcesy. Przesiada się do klasy 49er FX. Będzie załogantką Sandry Jankowiak z Poznania. Obie 12 lutego wyjadą na zgrupowanie do Portugalii, gdzie przez ponad tydzień będą trenować pod okiem trenera kadry narodowej Tomasza Stańczyka. Po tym obozie mają podjąć decyzję czy stworzą osadę na stałe.
"W trakcie tej kilkumiesięcznej przerwy w treningach i startach poczułem, że żeglarstwo jest tym, co chcę robić" - mówi Weekend FM Irmina Mrózek Gliszczynska.
- Nie miałam siły, żeby wrócić, a trener, nowy trener gdzieś tam podsycał tą atmosferę, że może Irmina już czas, teraz jest dobry moment. Ja cały czas czułam, że to nie jest to i teraz w nowym roku do mnie napisał, że może teraz, a ja - czemu nie, spróbujemy, ale najpierw pojedziemy na zgrupowanie, popływamy i zobaczymy, czy mi się to spodoba, czy sprostam wymaganiom tej klasy i co wy będziecie myśleć o mnie.
Irmina Mrózek Gliszczynska
Dłuższa rozmowa z Irminą Mrózek Gliszczynską jutro (8.02.) po 16.00 na antenie Weekend FM. Zawodniczka Chojnickiego Klubu Żeglarskiego będzie gościem "Sportowego Weekendu".

Słuchaj w: