
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoGruchała Team zorganizował wczoraj (1.02.) galę bokserską w Tucholi.
Przy pełnej hali tucholscy pięściarze, trenujący na co dzień w Boxing Team Chojnice, mogli się wczoraj (1.02.) zaprezentować swojej publiczności. Okazją była czwarta edycja Tucholskiego Boxing Show. Niemal w komplecie schodzili z ringu jako zwycięzcy. Jedynie Daniel Kempa musiał przełknąć gorycz porażki, Mikołaj Brzeziński zremisował, ale zwycięzcami zostali Julia Stachowicz, Patrycja Kotlęga, Maciej Kotlęga, Mikołaj Cieślik i Mikołaj Kęsik.
„Cieszę się, że mogłem wystąpić przed własną publicznością pomimo tego, że borykałem się z wieloma kontuzjami” - mówi Weekend FM Mikołaj Kęsik, na co dzień pracujący jako strażak w Chojnicach.
Wyszedłem z tej walki zwycięsko, co cieszy sportowca chyba najbardziej, bo co można chcieć więcej? Jest to mój debiut i podejrzewam, że to raczej ostatni mój występ, bo zrobiłem to dla Tucholi po prostu. Bo jestem tucholaninem, nie wstydzę się tego. Ciesze się, że tu wystąpiłem, że reprezentowałem, że wygrałem.
Mikołaj Kęsik
Dla Patrycji Kotlęgi piątkowa walka była pożegnalną. Kończy przygodę z boksem przez kontuzję kolana.
[Pytanie reportera: jak to było zwyciężyć w ostatniej swojej walce przed własną publicznością]. Bardzo stresujące, ciężkie. Przez to też zmęczenie miałam mocniejsze, bo stres był naprawdę silny. [Zwycięstwo na zakończenie, ale czy to na pewno koniec przygody z boksem?] Tak, na pewno koniec. Oczywiście, tak jak mówiłam, jak będzie gala w Tucholi, to na pewno zawalczę, bo wiem, że mam kibiców.
Patrycja Kotlęga
Mówi Weekend FM Patrycja Kotlęga.
Najlepszą zawodniczką gali została uznana Julia Stachowicz, zawodnikiem - Maciej Kotlęga, a najlepszym technikiem – Zuzanna Burczyk. Wszyscy są z Boxing Team Chojnice. W walce wieczoru zawodowców pomiędzy Kacprem Meyną z Kościerzyny a Radosławem Kawczakiem z Elbląga padł remis ze wskazaniem na tego pierwszego.
Wyniki walk Tucholskiego Boxing Show IV (zwycięzcy na pierwszym miejscu):
Zuzanna Kamińska (Boxing Team Sępólno Kraj.) - Michalina Węsierska (Wilk Kościerzyna) 2:1;
Mikołaj Cieślik (Boxing Team Chojnice) – Antoni Czernaś (Sparta Złotów) 3:0;
Julia Zygmańska (Boxing Team Chojnice) – Agnieszka Węsierska (Wilk Kościerzyna) 2 do remisu;
Igor Stefaniak (Boxing Team Chojnice) – Konrad Stawicki (Gryf Wejherowo) remis;
Julia Stachowicz (Boxing Team Chojnice) – Wiktoria Raszkiewicz (UKS Boxing Sokółka) RSC, r.2;
Mikołaj Brzeziński (Boxing Team Chojnice) – Kacper Czerwiński (Sparta Złotów) remis;
Zuzanna Burczyk (Boxing Team Chojnice) – Kamila Rećko (UKS Boxing Sokółka) 3:0;
Maciej Kotlęga (Boxing Team Chojnice) – Radosław Kucharewicz (UKS Boxing Sokółka) 3:0;
Mikołaj Kęsik (Boxing Team Chojnice) – Max Szczepaniak (Wilk Kościerzyna) 3:0;
Patrycja Kotlęga (Boxing Team Chojnice) – Julia Sienkiel (UKS Boxing Sokółka) 3:0;
Damian Tarabasz (Sako Gdynia) - Daniel Kempa (Gruchała Team Chojnice) 2 do remisu;
Kacper Meyna (Wilk Kościerzyna) – Radosław Kawczak (Tygrys Elbląg) remis ze wskazaniem.

Słuchaj w: