
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoSąd uznał za zasadną skargę mieszkańca, który twierdzi, że nie mieszka ona na stałe w Człuchowie.
Czy radna powiatu człuchowskiego Grażyna Herbowska i zarazem kandydatka Prawa i Sprawiedliwości na kolejną kadencję powinna stracić bierne prawo wyborcze? Tak uważa jeden z mieszkańców Człuchowa Mirosław Szałata. Rację przyznał mu Sąd Rejonowy w Człuchowie, który uznał dziś (18.10.) za zasadną jego skargę na decyzję burmistrza Człuchowa o wpisaniu Herbowskiej do rejestru wyborców. Sąd stwierdził też nieprawidłowości w trakcie postępowania Urzędu Miejskiego w Człuchowie oraz nakazał ich sprostowanie. Ma to polegać na ponownym przeprowadzeniu postępowania w sprawie wpisu do rejestru wyborców i sprawdzeniu czy radna ubiegająca się o reelekcję mieszka na stałe w Człuchowie.
"Przypadkiem dowiedziałem się, że pani Herbowska nie mieszka w Człuchowie, a w gminie Chojnice" - mówi Weekend FM Mirosław Szałata.
- Doszedłem do wniosku jako wyborca również i mieszkaniec tego miasta, że pani Herbowska oszukuje swoich wyborców i tylko sama chyba wie, dlaczego tak bardzo chciała być radną. Jeżeli jest i byłaby uczciwa wobec wyborców, to odpowiednio wcześniej dokonałaby jakichś zmian w kwestiach meldunkowych. Nie zrobiła tego.
Mirosław Szałata
Grażyna Herbowska nie chciała komentować sprawy. Na nagranie nie zgodził się również szef powiatowych struktur Prawa i Sprawiedliwości w Człuchowie Marek Barecki. Powiedział tylko, że postanowienie człuchowskiego sadu jest przedmiotem analizy prawników.
Radną nie mogłaby zostać, ale komitet zachowa listę
Komisarz wyborczy odnosi się do możliwej utraty prawa wybieralności przez człuchowską radną powiatową PiS-u Grażynę Herbowską
W wiadomościach Weekend FM wracamy do sprawy człuchowskiej radnej powiatowej Prawa i Sprawiedliwości Grażyny Herbowskiej, która może stracić możliwość ubiegania się o reelekcję. Jak informowaliśmy przed godziną, Sąd Rejonowy w Człuchowie uznał dziś (18.10.) za zasadną skargę mieszkańca Człuchowa Mirosława Szałaty. Ten uważa, że radna powinna zostać skreślona z rejestru wyborców w Człuchowie, bo na stałe mieszka w gminie Chojnice.
"Na temat tej konkretnej sprawy się nie wypowiem, bo nie znam akt" - mówi Weekend FM komisarz wyborczy w Słupsku Tomasz Kowalczyk.
- Zgodnie z przepisami powszechnie obowiązującymi jeżeli jeden z kandydatów zarejestrowanych na radnego - stwierdzi się w trakcie, iż nie posiada biernego prawa wyborczego, a karty zostały już wydrukowane do głosowania, na karcie do głosowania nie dokonuje się żadnych skreśleń, natomiast osoba ta nie będzie kandydatem.
Tomasz Kowalczyk
Jak dodaje komisarz wyborczy w Słupsku Tomasz Kowalczyk, ewentualne skreślenie z listy kandydatów Grażyny Herbowskiej nie niosłoby za sobą skutków dla całej listy. W takiej sytuacji parytety nie miałyby znaczenia. Ponadto na liście PiS-u do Rady Powiatu Człuchowskiego z okręgu obejmującego Człuchów pozostałoby pięcioro kandydatów, czyli więcej niż minimalna liczba.
Na mocy dzisiejszego postanowienia sądu wznowione zostało postępowanie w człuchowskim Urzędzie Miejskim. Niewykluczone, że jeszcze przed wyborami wydana zostanie decyzja burmistrza Człuchowa w sprawie wykreślenia radnej z rejestru wyborców lub jej ponownego wpisania.

Słuchaj w: