
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij okno"Wchodzę do lokalnej polityki i traktuję to wyzwanie bardzo poważnie" - mówi Mariusz Birosz z Prawa i Sprawiedliwości.
To jeden z trojga kandydatów PiS-u na włodarzy w powiecie człuchowskim, zaprezentowanych podczas wczorajszej (4.09.) konferencji prasowej.
Mariusz Birosz ma 44 lata. Pracuje jako kierownik placówki terenowej KRUS w Człuchowie. Mieszka w Czarnem i jest tu prezesem Stowarzyszenia "Brygada Inki". To także współzałożyciel struktur Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej w Czarnem. Prywatnie jest żonaty, ma córkę i syna:
Moim marzeniem jest, gdyby mieszkańcy miasta i gminy Czarne wybrali mnie na burmistrza, żeby mogli wtedy powiedzieć, ze są dumni, ze mają takiego burmistrza. Chcę uwolnić dobrą energię i ciekawe pomysły, które drzemią w ludziach zamieszkujących nasze tereny. Mamy osoby kreatywne, tylko należy im trochę pomóc.
Mariusz Birosz
Mówi Weekend FM Mariusz Birosz.
To jedyny kandydat na włodarza w powiecie człuchowskim, który startuje z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, będąc jednocześnie członkiem partii rządzącej. Kandydatka na burmistrza Człuchowa Arleta Kurzelewska i pretendent do fotelu wójta gminy Człuchów Jan Kilkiewicz do PiS-u się nie zapisali.

Słuchaj w: