
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoJedni chcą spokojnie trenować, drudzy denerwują się, że po wąskiej drodze poruszają się rowerzyści - niebezpieczny spór triathlonistów i kierowców na drodze z Charzyków do Chocińskiego Młyna.
Wzdłuż jezdni, lasem, biegnie tu szutrowa "Kaszubska marszruta", dlatego wielu kierowców samochodów uznaje, że jazda rowerem po jezdni jest tu zabroniona.
"Dochodzi do naprawdę niebezpiecznych sytuacji", mówią Weekend FM triathloniści.
- Kierowcy mijają nas w odległości 30 cm, z wielką arogancją podczas wymijania na naszej wysokości używają klaksonów. Ja osobiście maiałem przypadek, że nawet straż pożarna wracając z akcji użyła klaksonów.
Co na temat poruszania się cyklistów po drogach publicznych mówią przepisy? Czy jadący rowerami szosowymi kolarze powinni korzystać z szutrowej marszruty, zamiast jezdni?
Więcej na ten temat na naszej antenie w radiowym Motoweekendzie jutro (23.05) o 9.45.

Słuchaj w: