
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoChojnicki ratusz chce przygotować jedno z mieszkań komunalnych jako tak zwane "mieszkanie rotacyjne", które ma być do dyspozycji w razie wypadków losowych.
To pokłosie grudniowego pożaru domu przy ulicy Człuchowskiej, w wyniku którego 5-osobowa rodzina straciła dach nad głową, a ratusz umieścił ją w hostelu dla ofiar przemocy w rodzinie.
Trafiła do hostelu, ponieważ, my niestety nie mamy ani jednego mieszkania rotacyjnego wyposażonego. Myślę, że ono może być też wykorzystywane, przyjeżdżają jakieś delegacje, czy oficjalni goście mogą tam mieszkać, a nie w hotelu. No ktoś powie, że to może zbytek i Bizancjum, ale nie. Ta sytuacja pokazuje, że jesteśmy słabo przygotowani, bo ja nie miałem innego wyjścia. Mogłem albo dać hotel, no mógł być hotel zamiast hostelu, może tu popełniłem błąd analizując sytuację, ale jedno takie mieszkanie zawsze powinno być zawsze w dyspozycji.
Arseniusz Finster
Mówi radiu Weekend FM burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Przypomnijmy, że rodzina ze spalonego domu przy Człuchowskiej ostatecznie zamieszkała tymczasowo w domu, użyczonym bezpłatnie przez mieszkańców Chojnic.

Słuchaj w: