
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoTo właśnie Góreckich w sierpniu odwiedziła premier Szydło i zapewniała o rządowej pomocy.
Kiedy premier Szydło tuż po nawałnicy zapewniała rodzinę Góreckich z Małej Kloni, w gminie Gostycyn, o rządowej pomocy, nie wiedziała, że nie dostaną oni z tego tytułu ani grosza. Nawałnica zniszczyła dach ich stuletniego domu. Okazało się jednak, że, oprócz 6 tys. zł na tzw. pierwsze potrzeby, pieniądze na odbudowę im się nie należą.
- Pomógł na szczęście Caritas - mówi Radiu Weekend Dorota Górecka:
- Bo ja jestem jako najemca, a nie właściciel. Tu w gminie było wszystko dobrze, ale poszły papiery tam do góry i niestety, bo miałam przyznane 36,5 tys. Był tutaj sam dyrektor Caritasu z pracownikami swoimi. Tak sama to faktycznie nie wiem, skąd ja bym... co ja bym zrobiła za te 6 tysięcy.
Dorota Górecka
O pomoc Caritasu postarali się urzędnicy wojewody kujawsko-pomorskiego i wójt Gostycyna Ireneusz Kucharski. Dzięki niej Góreccy mogli kupić materiały budowlane i zatrudnić dekarza. Nowy dach będzie gotowy pod koniec przyszłego tygodnia.

Słuchaj w: