
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoMieszkańcy sołectwa Rytel domagają się ogłoszenia stanu klęski żywiołowej. Proszą również o pomoc wojska w udrożnieniu rzeki Brdy. Ta przez powalone drzewa może wylać w każdej chwili.
W rozmowie z reporterem Radia Weekend mówią też o swoich obawach związanych z proponowaną przez rząd wysokością pomocy na usuwanie strat. Ich zdaniem kwota może nie wystarczyć:
Mieszkańcy sołectwa Rytel
Mówią Radiu Weekend Jan Drewek i Lidia Kroplewska z sołectwa Rytel. W sołectwie cały czas nie ma prądu. Sołtys wsi apeluje o pomoc. Teraz - jak mówi - potrzebne są przede wszystkim ręce do pracy. W miejscowym Ośrodku Kultury powołano do życia sztab, który koordynuje prace porządkowe. Zgłaszać się do niego może każdy, kto chciałby pomóc w usuwaniu powalonych drzew. Sztab otwarty jest codziennie od 9:00 do 21:00.
Zbiórkę paliwa, wody i żywności dla służb ratunkowych i porządkowych organizuje też chojnicka przychodnia Therapeutica. Dary można przynosić przez całą dobę na ulicę Wiśniową 1A w Chojnicach.

Słuchaj w: