
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoByły zakopane w piwnicy domu, w którym przed laty zamieszkiwała ofiara.
Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku rozwiązali sprawę zaginionej 19 lat temu 20 letniej mieszkanki gminy Debrzno. Angelika J. zaginęła jesienią 1998 roku. Wszystko wskazuje na to, że w poniedziałek to właśnie jej szczątki znaleziono w piwnicy jednego z budynków w Debrznie.
- Po szczegółowym zweryfikowaniu wszystkich nowych okoliczności i wykluczeniu różnych wersji zdarzenia policjanci ustalili, że doszło najprawdopodobniej do popełnienia przestępstwa. Ustalili, że ciało zaginionej kobiety najprawdopodobniej zostało zakopane. Policyjni poszukiwacze operacyjnie ustalili, gdzie mogą znajdować się zwłoki zaginionej kobiety. Do przeszukania piwnicy budynku został użyty georadar. Ciało zostało zabezpieczone.
Renata Legawiec
Mówi Radiu Weekend Renata Legawiec z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
W sprawie zatrzymano 42-letniego mieszkańca gminy Debrzno Daniela M., bliskiego zaginionej Angeliki. Mężczyzna przebywał na terenie woj. dolnośląskiego, został zatrzymany przez policjantów z Wrocławia. Trafił do aresztu. Jak dowiedziało się Radio Weekend, to były mąż ofiary.
Jeszcze do niedawna Angeliki J. nadal poszukiwała rodzina. Plakaty z wizerunkiem zaginionej do tej pory wiszą na słupach w Debrznie. Sąsiedzi zaginionej przed prawie 20-laty Angeliki J. z Debrzna są w szoku.
- Szok, normalnie szok.
- Kto się spodziewał, jak on wciąż mówił, że ona poszła, że zaginęła.
- W Debrznie nikt nie wiedział, że tam jest zakopana.
- Aż się nie chciało wierzyć, że tam kopią, że to ona tam może być zabita.
- Tyle lat z takim czymś żyć, to już naprawdę jest niesprawiedliwe.
- Jak on mógł zakopać ją w piwnicy i z tym malutkim dzieckiem... Jak on mógł spać? Mieszkać? Ja nie wiem.
- Jak on mógł żyć z tym?
Sąsiedzi zaginionej Angeliki J. z Debrzna
Niewykluczone, że zatrzymany w tej sprawie 42-latek usłyszy zarzuty. Na środę Prokuratura Okręgowa w Słupsku zaplanowała jego przesłuchanie. Dopiero po tym ma przekazać dalsze informacje w tej sprawie.
Ciało ofiary zostało przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej w Gdańsku i przekazane do dalszych badań sekcyjnych.

Słuchaj w: