
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoMiały być dwie sale kinowe, ostatecznie nie będzie... ani jednej. Przynajmniej przez rok - bo tyle ma trwać modernizacja Chojnickiego Centrum Kultury.
Mimo kilku potencjalnych lokalizacji nie udało się znaleźć takiej, do której na czas inwestycji można by przenieść chojnickie kino. Szczegóły w relacji Michała Drejera.
Jedną z lokalizacji, o której ostatnio głośno mówił burmistrz Chojnic był budynek przy Placu Niepodległości, w którym kiedyś kino już kiedyś funkcjonowało. Pomysł był taki, by stworzyć tam kameralną salkę dla kinomanów nie tylko na czas remontu Centrum Kultury, a na stałe.
Niestety. -Skórka nie warta wyprawki - mówi dyrektor Wydziału Budowlano-Inwestycyjnego w chojnickim ratuszu Jacek Domozych. Opinia ta dotyczy wszystkich 6 potencjalnych lokalizacji tymczasowego kina, które urzędnicy analizowali. - Są lepsze lub gorsze lokalizacje, ale nawet te najlepsze wymagają po prostu zbyt wielkich nakładów żeby to się opłaciło.
W związku z takim obrotem sprawy urzędnicy chcą by modernizacja Chojnickiego Centrum Kultury rozpoczęła się już na początku sierpnia i zakończyła po 12 miesiącach. W tym czasie kina w Chojnicach niestety nie będzie.
Relacja Michała Drejera

Słuchaj w: