Jeśli u twojego sąsiada na działce rośnie barszcz Sosnowskiego (Heracleum sosnowskyi Manden.), a on nie mieszka tam na stałe albo nie kwapi się do usunięcia chwastu, masz problem. Barszcz Sosnowskiego to bardzo groźna roślina. Może poparzyć skórę albo drogi oddechowe. W swoim bliskim sąsiedztwie odkrył ją nasz słuchacz z Chojnic.
- Sąsiad przy ul. Ogrodowej w Chojnicach na swojej posesji u niego rosną rośliny, które się nazywają barszcz Sosnowskiego. Jest to roślina groźna dla życia ludzi. Uważam, że ta roślina powinna zostać przez właścicieli posesji usunięta i zniszczona.
Problem w tym, że sąsiad nie mieszka na stałe w miejscu, które porasta trzymetrowy w tej chwili barszcz. Roślina rozrasta się bez przeszkód i jeśli właściciel nie zareaguje, nikt administracyjnie nie zmusi go do działania. Straż Miejska przyznaje, że może tylko prosić o reakcję.
- Wysłałem strażników do właściciela nieruchomości i o ile nam się uda dotrzeć do niego bezpośrednio to spróbujemy, natomiast jeżeli nie, pisemnie wezwiemy pana aby usunął ten chwast ze swojej nieruchomości, ale na zasadzie prośby, a nie na zasadzie decyzji z uwagi na to, że brak jest podstaw prawnych.
Mówi Radiu Weekend komendant Straży Miejskiej w Chojnicach Tadeusz Rudnik.
Na liście chwastów, które tępi się z urzędu Barszczu Sosnowskiego nie ma też Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa.















