
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoW czwartek (25.09) wieczorem wyrównał rekord Polski, w piątek (26.09) zamierza go pobić.
Ryszard Kałaczyński, rolnik ze wsi Witunia w gminie Więcbork w czwartek po godzinie 19.00 ukończył 42 maraton w ciągu 42 dni. Jeśli dziś wieczorem wbiegnie na metę 43. maratonu, zostanie nowym rekordzistą Polski. Choć oczywiście nieoficjalnym.
Brzmi to trochę jak starcie Dawida z Goliatem, a raczej rolnika z komandosem. 42 maratony w 42 dni pokonał dwa lata temu Mariusz Szostak, starszy chorąży 18. Batalionu Powietrzno - Desantowego w Bielsku-Białej. Wraz z grupą przyjaciół biegał jeden maraton dziennie, codziennie w innym mieście Polski i głównie na stadionowych bieżniach.
Tego samego wyczynu wczoraj wieczorem dokonał Ryszard Kałaczyński, rolnik z Wituni. Mało tego, dzisiaj stanie on na starcie swojego 43 maratonu, i jeśli dobiegnie do mety zostanie nowym rekordzistą Polski. Ci którzy z nim biegają, nie mają wątpliwości, że to się uda.
relacja
Ryszard Kałaczyński swój piątkowy maraton rozpocznie o godzinie 15:00.

Słuchaj w: