Ryszard Kałaczyński, rolnik ze wsi Witunia w gminie Więcbork w czwartek po godzinie 19.00 ukończył 42 maraton w ciągu 42 dni. Jeśli dziś wieczorem wbiegnie na metę 43. maratonu, zostanie nowym rekordzistą Polski. Choć oczywiście nieoficjalnym.
Brzmi to trochę jak starcie Dawida z Goliatem, a raczej rolnika z komandosem. 42 maratony w 42 dni pokonał dwa lata temu Mariusz Szostak, starszy chorąży 18. Batalionu Powietrzno - Desantowego w Bielsku-Białej. Wraz z grupą przyjaciół biegał jeden maraton dziennie, codziennie w innym mieście Polski i głównie na stadionowych bieżniach.
Tego samego wyczynu wczoraj wieczorem dokonał Ryszard Kałaczyński, rolnik z Wituni. Mało tego, dzisiaj stanie on na starcie swojego 43 maratonu, i jeśli dobiegnie do mety zostanie nowym rekordzistą Polski. Ci którzy z nim biegają, nie mają wątpliwości, że to się uda.
Ryszard Kałaczyński swój piątkowy maraton rozpocznie o godzinie 15:00.















