
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoProkuratura Rejonowa w Chojnicach zbada okoliczności tragicznego zdarzenia, do którego doszło dzisiaj (30.06) na terenie chojnickiej mleczarni. Sprawdzi, czy 26-letni chojniczanin był nakłaniany do targnięcia się na własne życie.
Prokurator Hanna Pruska
W kierunku czyny z art. 151 KK w sprawie nakłaniania, lub udzielenia pomocy do targnięcia się na życie. Ktoś tu podobno to widział, jakieś osoby przechodziły i widziały i pobiegły zawiadomić.
Mówi Radiu Weekend prokurator Hanna Pruska, która wykonywała czynności na miejscu zdarzenia.
Mężczyzna nie był pracownikiem mleczarni. Dostał się na jej teren od strony lasu miejskiego. Wdrapał się na komin i skoczył. Poniósł śmierć na miejscu.

Słuchaj w: