
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPrzekraczał prędkość, jeździł na jednym kole i myślał, że będzie bezkarny. Tymczasem mocno się zdziwił, kiedy chwilę później zatrzymali go strażnicy miejscy...
21-letni mieszkaniec Debrzna szalał na motocyklu po ulicach miasta. Jego wyczyny zarejestrował nawet fotoradar ustawiony w pobliżu szkoły. Mężczyzna myślał, że uniknie odpowiedzialności, bo był w kasku, a pojazd miał podgiętą tablicę rejestracyjną.
- Nie udało się, bo funkcjonariusze dość szybko go odnaleźli - mówi Ireneusz Ruszczyk, komendant Straży Miejskiej w Debrznie:
- Strażnik wykonujący pomiar w tym miejscu natychmiast powiadomił dyżurnego, informacja wraz ze zdjęciem została przekazana patrolom. W ciągu dwóch godzin udało się ten pojazd ponownie odnotować w Debrznie, tym razem stał na parkingu koło sklepu. Pan był strasznie zdziwiony obecnością strażników.
Ireneusz Ruszczyk
Mężczyzna najpierw próbował mataczyć, w końcu jednak przyznał się do winy. Dostał mandat w wysokości 400 zł i 9 punktów karnych.

Słuchaj w: