
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoSroga i mroźna zima już odpuściła. Śniegu praktycznie nie ma, a lód na jeziorach jest coraz cieńszy. Jednak ciągle znajdują się śmiałkowie, którzy ryzykują i wchodzą na jeziora, by łowić ryby.
W weekend można ich było zobaczyć między innymi na jeziorach Charzykowskim, czy Rychnowskim.
„To duże ryzyko, bo wędkarz, który nie ma ze sobą specjalistycznego sprzętu, będzie miał wielki problem, by samodzielnie wyjść spod lodu”, mówi starszy kapitan Tomasz Hope z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Chojnicach.
W tym sezonie chojniccy strażacy na szczęście nie musieli wyjeżdżać do osób, które wpadły pod lód. „Chcielibyśmy, żeby tak pozostało do końca tego sezonu, więc apelujemy o nie wchodzenie na jeziora”, dodaje Tomasz Hope.

Słuchaj w: