W weekend można ich było zobaczyć między innymi na jeziorach Charzykowskim, czy Rychnowskim.
„To duże ryzyko, bo wędkarz, który nie ma ze sobą specjalistycznego sprzętu, będzie miał wielki problem, by samodzielnie wyjść spod lodu”, mówi starszy kapitan Tomasz Hope z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Chojnicach.
W tym sezonie chojniccy strażacy na szczęście nie musieli wyjeżdżać do osób, które wpadły pod lód. „Chcielibyśmy, żeby tak pozostało do końca tego sezonu, więc apelujemy o nie wchodzenie na jeziora”, dodaje Tomasz Hope.















