
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoOkoło 50 załóg wzięło udział w zlocie samochodów terenowych - I. OS-manii w Brusach.
Kierowcy rywalizowali na odcinkach specjalnych o łącznej długości ponad 7 kilometrów. Były drziury, doły, koleiny, przejazd po moście z pali i przez rów z wodą.
Mówi komandor zlotu Marcin Hope.
Marcin Hope
Była też próba, do której nie trzeba było mieć mocnego auta, przydały się za to mocne nogi i dobra kondycja. Mówi Wojciech Derewiecki, ze stowarzyszenia "Cis Męcikał".
Wojciech Derewiecki
Znacznie więcej na temat I. OS-manii w Brusach usłyszycie w radiowym magazynie Motoweekend, w najbliższą środę (18.05) po godzinie 9.40.
Motoweekend był patronem medialnym imprezy.

Słuchaj w: