
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoProkuratura w Kościerzynie umorzyła dochodzenie w sprawie uśmiercania psów przez miejscowe schronisko Azyl.
„W opinii lekarza sprawującego nadzór nad zwierzętami w schronisku, warunki panujące w placówce są bardzo dobre” – dodaje zastępca prokuratora. Tymczasem z umorzeniem śledztwa nie zgadza się Biuro Ochrony Zwierząt. „Doniesienie dotyczyło 59 gmin, a kościerska prokuratura zajęła się tylko 5. W tej sytuacji złożyliśmy zażalenie, które tafio już do Sądu Rejonowego w Kościerzynie” – wyjaśnia członek Zarządu Fundacji dla Zwierząt Argos Tadeusz Wypych. „Uważam, że ta organizacja nie pomaga zwierzętom, lecz gnębi ludzi, którzy nimi się zajmują. Ci, którzy mnie oskarżali, nawet nie pofatygowali się, żeby obejrzeć schronisko. Zamierzam wnieść sprawę o zniesławienie w środkach masowego przekazu i fałszowanie danych” – zapowiada z kolei właściciel kościerskiego schroniska Azyl Mariusz Dewo. Ze statystyk Biura Ochrony Zwierząt wynika, że w ciągu 3 ostatnich lat schronisko mogło uśmiercić nawet 1 tys. 200 bezpańskich psów inkasując za to z gminnych budżetów blisko 800 tys. zł.

Słuchaj w: