
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoNa szczęście, czwartkowa (03.09) wichura przyniosła tylko straty materialne. Najbardziej ucierpiał Malachin, gdzie wiatr uszkodził co najmniej 5 budynków.
Ale wichura dotknęła także inne miejscowości w gminie Czersk. Mówi Andrzej Kuchenbecker, komendant miejsko-gminnego OSP w Czersku.
W Malachinie już wczoraj (03.09) wieczorem pojawił się burmistrz Czerska Marek Jankowski, który zapowiedział pomoc dla poszkodowanych przez wichurę.
Strat wyrządzonych przez wichurę, która przeszła nad gminą Czersk, jeszcze nie oszacowano. Można jednak przypuszczać, że będą one liczone w setkach tysięcy złotych. Wichura nie oszczędziła również powiatu tucholskiego. Ponad 30 tys. zł wyniosły straty spowodowane przez nawałnicę w gospodarstwie rolnym w Raciążu, w gminie Tuchola. Mówi st. kpt. Krzysztof Łangowski – dowódca akcji:
Wiatr w Raciążu był tak silny, że powalił trzy duże drzewa. Tucholscy strażacy odnotowali w sumie 12 wyjazdów. Pozostałe zdarzenia to głównie leżące drzewa i konary na drodze w kilku miejscowościach: Żalnie i Piastoszynie, w gminie Kęsowo, w Śliwicach, Legbądzie i Małym Mędromierzu, w gminie Tuchola, w Minikowie, w gminie Lubiewo oraz w Pruszczu Bagienica, w gminie Gostycyn. Konar drzewa na linii energetycznej w Kęsowie usuwano przy pomocy Pogotowia Energetycznego.

Słuchaj w: