
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoRadny z grupy "Piątka dla Człuchowa" został z niej odwołany na własną prośbę.
Henryk Krusiński odszedł z Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Człuchowie. Radny z grupy "Piątka dla Człuchowa" został z niej odwołany na własną prośbę. Zdecydował tak po sytuacji, jaka zdarzyła się przy podpisywaniu protokołu po kontroli w Miejskim Domu Kultury.
"Jakie było moje zdziwienie, gdy usłyszeliśmy z ust przewodniczącego, że w projekcie protokołu końcowego dokonana została tzw. wrzutka kontrolowana. Nie wiem, jakie dalej pomysły przyszłyby do głowy przewodniczącemu. Być może zamontowanie Pegasusa" - mówił Henryk Krusiński.
Nie ma mojej zgody na takie praktyki, żeby stosować coś takiego, co było nie wiem wytworem lat minionej epoki, prawda, podważając nasze tutaj wzajemne zaufanie, zaangażowanie w tą pracę. Nie ma mojej zgody na bardzo takie - no ja tak odbieram - bardzo brzydkie i płytkie metody.
Henryk Krusiński
Przewodniczący komisji Czesław Drozd przyznał się do błędu.
Przeprosiłem, niemniej jednak nie zgadzam się z taką krytyką i osądzenie mnie w kontekście poprzedniej epoki. Nigdy nie byłem ani konfidentem ani nie stosowałem takich taktyk, a tym bardziej nigdy nie przekładałem to na drugą osobę.
Czesław Drozd
Po odejściu z Komisji Rewizyjnej Henryk Krusiński wszedł do Komisji Skarg, Wniosków i Petycji.
Słuchaj w: