
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoJeśli sytuacja diametralnie się nie zmieni.
Jeśli sytuacja diametralnie się nie zmieni, to w tym i kolejnym roku w Chojnicach nie wzrośnie opłata śmieciowa. Zapewnienia złożył na sesji Rady Miejskiej burmistrz. Tak przynajmniej wynika z analizy ratusza, uwzględniającej koszty gospodarowania odpadami w stosunku do wysokości podatku w mieście.
Nie będziemy podnosić w tym roku opłaty. 32 zł zostaje i mogę zadeklarować dużą dozą prawdopodobieństwa, że również w roku 2027 też nie będziemy tej opłaty podnosić. Realnie koszt utylizacji odpadów to jest 29 zł i 36 gr. 1,67 zł to są per capita środki przeniesione do tegorocznego budżetu i reagujemy nimi na ewentualne zwyżki kosztów odbioru odpadów.
Arseniusz Finster
Mówi burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Wspomniane 1 zł 67 groszy to nadwyżka powstała w kasie miejskiej w okresie, gdy wysokość opłaty była wyższa, niż koszt obsługi systemu. Z kolei 70 groszy stanowi obsługa zadłużenia Chojniczan w opłacie. To jednak poddawane jest stałej windykacji.
Jak podkreśla włodarz, opłata w Chojnicach jest najniższa spośród wszystkich samorządów, które są udziałowcami Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Nowym Dworze.
Słuchaj w: